Ssanie oleju, jak nazywał, na początku lat dziewięćdziesiątych, popularny w Polsce profesor Michał Tombak, płukanie olejem ust, to wywodzący się jeszcze z Ajuwerdy – starohinduskiego, holistycznego systemu medycyny naturalnej, sposób na usuwanie toksyn, oczyszczanie ducha i ciała i leczenia chorób wszelakich. Wydawałoby się, cudowny lek na wszystko. Ssanie oleju lekarstwem, oczywiście, nie jest. Jednakże to dobry sposób na pozbycie się zarazków i bakterii z jamy ustnej, a co za tym idzie ułatwienie organizmowi walki z chorobą czy schorzeniem. Jama ustna to przecież ogromne siedlisko bakterii, pasożytów, wirusów i grzybów. Podczas ssania oleju zostają one i wiele innych mikroorganizmów ,wyciągnięte spomiędzy zębów, język oczyszczony a organizm odciążony z prób ich neutralizacji. Wystarczy łyżka oleju i 20 minut dziennie aktywnego płukania, ssania i przelewania oleju w jamie ustnej aby w niedługim czasie zobaczyć kilka, przyjaznych rezultatów.

Najczęściej wymienianymi i najszybszymi, efektami płukania ust olejem są bielsze zęby, poprawa kondycji dziąseł i powstrzymanie ich krwawienia oraz świeży oddech. Pomaga także leczyć infekcje gardła, zapalenie zatok, bóle zębów i próchnicę. Przy dłuższym stosowaniu niektórzy zauważają poprawę wyglądu skóry, zmniejszenie migrenowego bólu głowy czy pomoc w leczeniu zapalenia oskrzeli. Długotrwałe stosowanie tej metody działa też wspomagająco przy leczeniu anemii, trądziku bądź łuszczycy. Profesor Tombak wspominał także o obrzękach, miażdżycy, chorobach przewodu pokarmowego a nawet wielu nowotworach. Wszystko zależne jest jednak od organizmu i o wynikach kuracji najlepiej przekonać się na własnej skórze. Szczególnie, że ta metoda, choć kontrowersyjna, nie ma niemalże przeciwników. Owszem, niektórzy są do tego dość sceptycznie nastawieni, jednakże nie ma, tak naprawdę, przeciwwskazań i żadnych efektów ubocznych ssania oleju.

Który olej wybrać? Profesor Michał Tombak polecał przede wszystkim olej słonecznikowy. Obecnie, na fali rosnącej popularności oleju kokosowego, to on dzierży palmę pierwszeństwa także w tym temacie. Wygrywa z konkurencją przede wszystkim w skuteczności wybielania zębów, nie ustępując przy tym w innych kategoriach. Dużą rolę, szczególnie dla rozpoczynających kurację olejem, odgrywa tu również smak. Olej kokosowym jest delikatniejszy, lekko słodki. Łatwiej wytrzymać z nim w ustach 20 minut. Jednakże równie dobre są oleje lniane, rzepakowe czy sezamowe. Ważne aby były to oleje dobrej jakości, bez żadnych sztucznych dodatków.

Jak to robić ? Najlepiej na czczo, zaraz po przebudzeniu. Łyżka oleju, na początek, może wydawać się zbyt dużą ilością, zacząć więc można od małej łyżeczki do herbaty. Oleju nie wystarczy trzymać w ustach. Trzeba go ssać, zasysać, przelewać. Wypełniać nim policzki i przepychać językiem. Nie połykać. Po 20 minutach wypluć i przepłukać jamę ustną. Umyć też zęby. Powtarzać najlepiej codziennie.